excision-poster2

Chirurgiczna precyzja

 
EXCISION
CHIRURGICZNA PRECYZJA
Masz twardą wodę w pralce? Dotychczas spokojny kot-kastrat zaczął wyżywać się na kablach od twojego Playstation? Weź się więc w garść i przestań zachowywać jak panienka, bo prezentowany tu film świetnie ukazuje, że w natłoku koszmarnych problemów nie ma co przejmować się pierdołami.
Pauline, osiemnastoletnia córka pewnego małżeństwa w średnim wieku nie jest ani lubiana ani popularna wśród swoich rówieśników. Nie ma chłopaka, a chce szybko stracić dziewictwo i w przyszłości zostać chirurgiem… stop!
Założę się, że wyobraziliście sobie ubraną w różowy pulower, zakompleksioną i szukającą prawdziwej miłości dziewczynkę w okularach oraz z aparatem na zębach, tak? No to się pomyliliście. 
Panienka marzy o kopulacji z trupem, pije swoją krew menstruacyjną i kompletnie nie ma poczucia wstydu oraz przyzwoitości. Jej inne cechy są natomiast zbyt przerażające by o nich pisać, słowo.
Żyje ona z zakochaną w Jezusie matką, której cała uwaga skupiona jest na młodszej siostrze głównej bohaterki, która cierpi na mukowiscydozę. „Panem domu” jest natomiast tata pantoflarz, który nawet nie może sobie ulżyć kopulując ze swoją małżonką. Sami więc widzicie, że towarzycho jest dziwaczne.
Film ten przepełniony jest obfitującymi w psychodeliczne sceny snami osiemnastolatki, w których ujrzycie kilka popapranych, ale cieszących oko bajerów. Dodać jeszcze należy, że rodzice posyłają swą nadpobudliwą i dziwaczną córkę do księdza, który stara się pobawić w psychiatrę i pomóc młodocianej.
Jak kończy się ta sielankowa opowieść? Oczywiście tak, jak życzą tego sobie widzowie – niezbyt przyjemnie.
Co do głównej bohaterki, jest to jedna z najciekawiej zagranych postaci jakie widziałem od dawna. Pauline jest wychudzona i w pewnych (pff, wielu!) momentach przypomina dopiero co zreanimowanego trupa. Jej mimika jest chłodna, oszczędna, a w połączeniu tych cech z diabolicznym spojrzeniem daje to niesamowity efekt.
 Innymi słowy, nie chcielibyście spotkać takiej w ciemnym zaułku. 
Dla zainteresowanych:
Werdykt:

Dodaj komentarz