The-Legend-of-the-Seven-Golden-Vampires-poster

Legenda siedmiu złotych wampirów


THE LEGEND OF THE 7 GOLDEN VAMPIRES
LEGENDA SIEDMIU ZŁOTYCH WAMPIRÓW
Oto crossover z prawdziwego zdarzenia! Tam, gdzie logika i finanse nie osiągają choćby przeciętnego poziomu, pomocą służyć może wyobraźnia. Nawet przesadnie wybujała, ale co mi tam.
Film, który właśnie wam przedstawiam opowiada o żądnym władzy przybyszu o aparycji sprzedawcy dywanów, który budzi Drakulę w jego sanktuarium w Chinach. Pragnie on, by władca nieumarłych obudził siedmiu złotych wampirów i przywrócił ich rządy, by on sam mógł kąpać się w złocie i szamać ryż z ciał nagich Azjatek.
Zamiast spełniać zachcianki gościa, pan ciemności opanowuje jego ciało, powraca do przeklętej wioski, w której śpią tytułowe stwory i sam obejmuje władzę. Legendarne truposze stają się natomiast jego chłopcami na posyłki, sprzątają, gotują, porywają dziewice itp.
Przypadek sprawia, że w Chinach gości również profesor Van Helsing, który podjudzony przez potomka wieśniaka, który niegdyś ubił jednego z wampirzych mistrzów wyrusza by pozbyć się zagrożenia.
Nie wie on jednak, że jego stary wróg panuje w przeklętych okolicach, a co za tym idzie, konfrontacja na kołki i kły jest nieunikniona.
Choć spodziewałem się znacznie większej ilości prących baniak scen, nie mogę stwierdzić, że jakoś źle bawiłem się podczas seansu. Opowieść jest dziwaczna, robiona na siłę i czasem trąci nudą, ale nie wyszło to nawet w połowie tak źle, jak bym się tego spodziewał.
Dla zainteresowanych:
Werdykt:

Brak komentarzy

Dodaj komentarz