Szybciej kociaku! Zabij! Zabij!

FASTER PUSSYCAT! KILL! KILL! – SZYBCIEJ KOCIAKU! ZABIJ! ZABIJ!

Najsampierw, chciałbym stwierdzić pewną rzecz. Istnieją dwa główne powody, dla których można lubić ten film. Pierwszym jest sam tytuł, kolejny natomiast, wymaga szerszego wyjaśnienia.
Trzy pary pięknych biustów, trzy fajne tyłeczki, trzy pary zgrabnych nóżek oraz dwie bardzo ładne (w tym jedna naprawdę seksowna) buźki. Coś się tu wam nie zgadza? Przeciwnie, wyjaśnienie w drodze.
 Nie opisuje tutaj stwora z wysokobudżetowego porno, tylko główne bohaterki filmu. Nim przejdę dalej należy nadmienić, że powyższa wyliczanka, po odjęciu sumy i przemnożeniu wzoru na pizgnięty trapez, daje nam dwie czadowe, miłe dla oka kobiety i jednego trolla z ciałem striptizerki. Kumacie? No to lecimy dalej.
Trzy wspomniane już kobitki, uwielbiają rozwalać się samochodami, potańczyć w barze go-go i zakąsić herbatniczkiem. Oprócz bezmyślnego kręcenia tyłeczkami, nie dzieje się tutaj wiele ciekawego. Dziewoje bawią się kosztem napotkanej młodej parki, terroryzują staruszka i takie tam pierdółki. Słowem, nuda.
Nim sąd orzeknie werdykt, podzielę się z wami pewnym przemyśleniem. Film został nakręcony w 1965 roku, aktorki, na których chętnie wieszałem oko, mają teraz pewnie po siedem dych na karku. Co z tego? Ano nic, po prostu jakoś nie mam ochoty sobie tego wyobrażać.

Dla zainteresowanych:
http://www.youtube.com/watch?v=Nwe3Ikngwyk

Werdykt:

Brak komentarzy

  • Marta

    3 grudnia 2014 at 20:54

    Klasyk na corocznych "Najgorszych filmach świata" w Gdańsku 😀

    Jak dla mnie w kategorii filmu klasy b dupy nie urywa, ale dla widoku psów w przebraniach obejrzeć warto 😉 Zwłaszcza jeśli ktoś lubi masochizm w takim wydaniu 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz