zxc

Zabójcze ryjówki

 

THE KILLER SHREWS – ZABÓJCZE RYJÓWKI

Mam nadzieję, że fascynuje was sama idea konstrukcji egzoszkieletu („Ładowarka” w Obcym: Decydujące starcie, „Mechy” w Avatarze itp)?

Mnie jara to zajebiście, więc tym bardziej byłem zaskoczony, kiedy bohaterowie występujący w tym filmie wpadli na pomysł, jak wykorzystać metalowe „konstrukcje” do zwiększenia szansy na przedłużenie gatunku (znaczy ocalenie własnej dupy).

Może za bardzo się tym jaram, ale ostatnie kilkanaście minut filmu utwierdzi was w przekonaniu, że mam cholera rację.

Ilu to już było „szalonych” naukowców? W pizdu, więc jeden więcej na pewno nie zaszkodzi. Ów pacan, który wpadł na pomysł rozwiązania problemu przeludnienia naszej macierzystej planety, wykminił, że wystarczy zmniejszyć standardowego człowieka o 50%, by ocalić ludzkość.

Jak to miałoby pomóc zwalczyć przeludnienie? Chuj to wie, niestety nasz spec od inżynierii genetycznej nie podejrzewał, że jego eksperymenty doprowadzą do stworzenia zabójczych ryjówek, łaknących ludzkiego mięsa.

Ta produkcja ma już swoje lata, zamiast jakichkolwiek efektów specjalnych, serwuje się nam psy, ustylizowane (powiedzmy) na ryjówki. Wygląda to koszmarnie, co nie zmienia faktu, że głupota tego filmu przerasta jego pierwotne założenia.

Tandeta. Tym właśnie słowem mogę określić tę produkcję. Idiotyczne zachowania głównych postaci towarzyszą nam przez całą godzinę seansu, bo jak do diabła wytłumaczyć fakt, że zmutowane ryjówki zdolne są przebić się przez ścianę, nie są w stanie poradzić sobie z kanapą? Mają uczulenie na kurz? Nic innego nie przychodzi mi do głowy.

Miernie się to ogląda. Wiem, że czasy, w których powstawał ten film, wprowadzały rozmaite ograniczenia, ale na Jowisza, chociaż dialogi mogliby urozmaicić! Co prawda film potrafi „lekko” wciągnąć, ale choćby zadowalającego widowiska (trzy wspomagacze) się po tym nie spodziewajcie.

Dla zainteresowanych:
Werdykt:

 

1 komentarz

  • Marta

    3 grudnia 2014 at 18:54

    Klasyk na corocznych "Najgorszych filmach świata" w Gdańsku 😀

    Jak dla mnie w kategorii filmu klasy b dupy nie urywa, ale dla widoku psów w przebraniach obejrzeć warto 😉 Zwłaszcza jeśli ktoś lubi masochizm w takim wydaniu 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz